Teoretycznie każdy wie czym jest logo. Jednakże w branży krąży zupełnie nieprawdziwa teoria, że logo jest tylko małym elementem koncepcji brandingowej, za który oczywiście „nie warto przepłacać”. Jednak dlaczego dobre logo potrafi być warte nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych?

Rozpoznawalność

Spróbujcie zamknąć oczy i pomyśleć np. o markach takich jak Nike, Pepsi czy Mercedes. Ich logo od razu pojawia się w wyobraźni – prawda? Wiele osób potrafiłoby je nawet narysować z pamięci, nie mając go przed oczami. Jak to jest, że te loga tak łatwo zapadają w pamięć? Oczywiście tutaj argument wieloletnich inwestycji w markę oraz faktu że mówimy o gigantach na rynku ma niezaprzeczalną rację bytu 😊. Jednak jest coś, co łączy te wszystkie loga już na poziomie koncepcyjnym – mianowicie są one… proste, a zarazem symbolizują cechy, z którymi marka chce się utożsamiać. Na pewno każdy kojarzy boginię zwycięstwa Nike – to właśnie ta postać stała się inspiracją do stworzenia logotypu jednej z największych marek na świecie. 

Przemyślana symbolika

Z czym ma się utożsamiać nasza marka? Co ma symbolizować? Jakie uczucia chcemy, aby budziła w naszych klientach? Na te wszystkie pytania należy odpowiedzieć na etapie briefingu, czyli opracowywania wstępnej koncepcji marki. Ważne jest tutaj spojrzenie na nasz pomysł oczami odbiorców. Gdyż to, że nam się podoba dany „znak” nie oznacza że trafi on do naszej grupy docelowej. Każde logo budzi skojarzenia – w przypadku wspomnianego wcześniej Nike są to głównie dynamiczność, szybkość (kształt łyżwy), zwycięstwo – czy to nie idealne połączenie dla marki działającej w branży sportowej?

Minimalizm

Pracując wiele lat w branży, doskonale znamy zamiłowanie klientów do tworzenia różnych, skomplikowanych wzorów obok głównego znaku. Wszelkie zawijane linie, delikatne ornamenty i tego typu „kwiatki” utrudniają odbiorcy zapamiętanie znaku, a co za tym idzie marka ma mniejszą rozpoznawalność. Przykładowo – w puncie pierwszym wspominaliśmy, że prawie każdy byłby w stanie z pamięci narysować loga znanych marek. Jednak, gdyby wokół nich były różne stylistyczne „upiększenia”, nikt nie byłby w stanie dokładnie ich odwzorować. Ani na papierze ani w pamięci.

Wykorzystanie logo

Logo i co dalej? Czyli kilka słów o wykorzystaniu logo. Gdy już stworzymy swój idealny „znak rozpoznawczy” chcemy od razu pokazać go całemu światu. O ile to samo w sobie żadnym błędem nie jest, to jednak zanim zaczniemy wszędzie je publikować warto poświęcić kilka chwil na opracowanie tak zwanej księgi znaku. Jest to pokrótce mówiąc prosty przewodnik, który jasno określa zasady używania logotypu, font, którego możemy używać w kontekście naszej marki oraz… zabronione praktyki (np. jak wolno manipulować kolorystyką, przekrzywiać znak, etc). Księga znaku jest obowiązkowa dla każdej marki, budującej jakąkolwiek strategię komunikacji ze swoimi klientami.

Podsumowując – dobre logo nie jest elementem brandingu a jednym z jego najważniejszych filarów.  W odpowiedni znak warto więc zainwestować i skupić się na tym wszystkim, co chcemy przekazać za pomocą loga – warto zaufać profesjonalistom, którzy nasze pomysły są w stanie ubrać w rzeczywiste kreacje. Pamiętajcie: kluczem do sukcesu jest prostota, odpowiednia symbolika oraz minimalizm.